Czy krople na kleszcze są bezpieczne dla charcików?

Dzisiaj wracamy do tematu kleszczy i kropelek popularnych wśród właścicieli psów. Preparaty typu „spot-on”, podawane w postaci płynu zakrapianego na kark psa, od lat uchodzą za wygodną i skuteczną ochronę przeciwko kleszczom. Groźne choroby przenoszone przez tych niechcianych pasażerów sprawiają, że odpowiedzialni opiekunowie chętnie sięgają po tego typu zabezpieczenia.

Uginające się półki od różnych preparatów, ich popularność i fakt, że lekarze weterynarii zapewniają właścicieli o ich nieszkodliwości – to potrafi uśpić czujność. Jednak dowody wskazują, że substancje czynne tych preparatów, zostały powiązane u psów z poważnymi skutkami zdrowotnymi.

Czy niewinne kropelki na kark są więc rzeczywiście bezpieczne? Wiele analiz toksykologicznych pokazuje, że niekoniecznie. Niektóre z najpopularniejszych substancji aktywnych, jak fipronil (m.in. Frontline, Fiprex, Fypryst) i imidakloprid (m.in Advantix, Advantage, Sabunol, Ataxxa), mogą stwarzać realne zagrożenie zdrowotne dla psów, a szczególnie dla ras wrażliwych, takich jak charcik włoski.

Badania naukowe potwierdzają, że substancje czynne, zawarte w kropelkach, mogą być toksyczne, nawet jeśli preparaty “spot-on” stosowane są zgodnie z instrukcją. Ryzyko istnieje zwłaszcza u niektórych psów o większej wrażliwości, a także u psów młodych i osłabionych, czego zresztą sami doświadczyliśmy. A dodatkowo – który charcik nie potrafi się zgiąć jak krewetka i zlizać sobie czegoś z pleców?

Pestycydy w kroplach

Fipronil, szeroko stosowany w rolnictwie i produktach do zwalczania karaluchów czy mrówek, znalazł też zastosowanie w medycynie weterynaryjnej. Problem w tym, że jego potencjał neurotoksyczny jest dobrze udokumentowany, a badania i raporty porejestracyjne potwierdzają, że nawet w dawkach „spot-on” zdarzają się poważne działania niepożądane.

Informacje podawane przez producenta np. Frontline sugerują, że preparat pozostaje jedynie w gruczołach łojowych skóry, jednak badania wykazały, że substancja faktycznie przenika do organizmu. Substancja czynna tego preparatu, czyli w tym wypadku fipronil, działa poprzez blokowanie kanałów GABA_A, co prowadzi do nadpobudliwości układu nerwowego. Substancja miała działać selektywnie na owady, ale badania jasno wskazują, że u ssaków również może ona wywoływać objawy zatrucia.

U psów objawy neurologiczne (drgawki, ataksja, nadpobudliwość) obserwowano już przy dawkach ok. 2 mg/kg/dzień. Jednak przy dłuższym stosowaniu bezpieczny próg (NOAEL) ustalono na zaledwie 0,3 mg/kg/dzień, a wszystko powyżej prowadziło do zaburzeń neurologicznych i hormonalnych. Badania na zwierzętach wykazały raka tarczycy, uszkodzenia wątroby i nerek oraz obniżoną płodność.

Imidaklopryd (zawarty m.in. w preparatach takich, jak Advantix, czy Advantage) to neonikotynoid, ta sama klasa środków owadobójczych, która od lat jest oskarżana o katastrofalny wpływ na pszczoły i inne zapylacze. Do obroży i kropli dla psów trafił w niemal niezmienionej formie. To środek pierwotnie zaprojektowany do zwalczania karaluchów i mszyc, dziś zakazany w rolnictwie w Unii Europejskiej właśnie z powodu zagrożeń środowiskowych. Badania pokazują, że po aplikacji na psa, imidaklopryd krąży w jego organizmie i osadza się na sierści przez tygodnie, a raporty toksykologiczne dokumentują ryzyko objawów neurologicznych i żołądkowych. W praktyce oznacza to, że „niewinne kropelki” to nic innego jak pestycyd, którego skutki uboczne u psów dopiero zaczynamy rozumieć.

Co więcej, stwierdzono że imidaklopryd podnosi psom poziom cholesterolu i może powodować uszkodzenia wątroby oraz potencjalne uszkodzenia serca, płuc, śledziony, nadnerczy i mózgu. Jako neurotoksyna może wywoływać też zaburzenia koordynacji, trudności w oddychaniu i osłabienie mięśni. W trwających 13 tygodni badaniach, podawane psom dawki większe lub równe 15 mg/kg, powodowały u nich drżenia mięśni i ataksję. Długotrwała ekspozycja wiąże się też z zaburzeniami pracy tarczycy, wątroby, a także ze zmianami neurologicznymi. Zgłaszane przypadki zatruć po „spot-on’ach” z imidakloprydem obejmowały nadmierne ślinienie, drżenia, chwiejny chód, dezorientację. Gdy lek testowano po jego wprowadzeniu w 1994 roku, badacze odnotowali wzrost częstości wad wrodzonych nie tylko u psów, ale też u szczurów i myszy.

Dodatkowo, sam imidaklopryd uznany jest przez EPA (Environmental Protection Agency – amerykańską Agencję Ochrony Środowiska) za „prawdopodobnie rakotwórczy” dla ludzi w ocenie chronicznej (2003, kategoria „likely to be carcinogenic to humans”).

Dlaczego to szczególnie ważne w przypadku charcików ?

Preparaty „spot-on” z fipronilem i imidakloprydem nie są obojętne dla zdrowia psów. W badaniach wielokrotnie wykazano ich potencjalne skutki uboczne, od drżeń i drgawek po zaburzenia hormonalne i uszkodzenia narządów. Warto pamiętać, że charciki włoskie i inne delikatne rasy mogą reagować szczególnie silnie. Istnieją twarde dowody na działanie neurotoksyczne, hepatotoksyczne i endokrynne tych substancji. I choć w wielu przypadkach objawy mogą być łagodne lub niezauważalne, ryzyko trwałych uszkodzeń istnieje i jest dobrze opisane w literaturze toksykologicznej.

W kontekście ras szczególnie wrażliwych, takich jak charcik włoski, rutynowe i bezrefleksyjne stosowanie tych preparatów wymaga krytycznej oceny. Właściciele powinni bardziej świadomie podejmować decyzje, co podają swojemu psu, zamiast opierać się na założeniu „bezpieczne, bo popularne”. Charciki włoskie mają wyjątkowo delikatny układ nerwowy, przez co są znacznie bardziej narażone na działania uboczne kropelek. Substancje, które teoretycznie miały być nieszkodliwe, u psów wrażliwych mogą bowiem prowadzić do trwałych konsekwencji: od przewlekłych problemów neurologicznych po poważne choroby narządowe.

Źródła:
1. theitaliangreyhoundclub.co.uk/health
2. msdvetmanual.com/toxicology/insecticide-and-acaricide-organic-toxicity/phenylpyrazole-fipronil-toxicosis-in-animals
3. https://npic.orst.edu/factsheets/archive/fiptech.html
4. https://www.theguardian.com/environment/2024/feb/01/vets-pesticide-flea-treatments-river-pollution-pet-owners-toxic-insecticides-hands
5. pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19673850/
6. epa.gov/pets/epa-evaluation-pet-spot-products-analysis-and-plans-reducing-harmful-effects
7. pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC12124101/
8. pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/40105061/
9. sciencedirect.com/science/article/pii/S0944501322002877