Mały charcik w wielkim mieście

Nie samym ogrodem charcik żyje, a przynajmniej nie w naszej hodowli. Bo choć trawa, patyki, szyszki i bieganie po znanym terenie to dla szczeniaków raj, to życie nie kończy się na bezpiecznym ogrodzie. Życie to też trąbiące samochody, dzieciaki na rowerach, betonowe chodniki, obce pieski i wszechobecny hałas. Dlatego regularnie zabieramy nasze szczenięta na spacery socjalizacyjne do miasta, żeby zobaczyły, że świat (choć duży i czasem głośny), nie jest aż taki straszny.

Trójka naszych dostępnych starszaków – Heck, Zetka i Zpectacular, to pieski zrównoważone, otwarte, wesołe i ciekawskie. Są po prostu takie, jakie powinny być szczeniaki wychowane z myślą o życiu wśród ludzi. Na spacerze nie boją się ani hulajnóg, ani śmieciarek. Nie panikują i nie robią dramatów, pięknie chodzą na smyczy, są pewne siebie, choć zawsze czujne.

Korzystając z jednego z takich wypadów, odwiedziliśmy odnowiony Pałac Stanisława Augusta Poniatowskiego w Kozienicach, bo to miejsce wprost wymarzone na sesję foto tych przepięknych, eleganckich stworzeń. Zapraszamy do rezerwacji maluchów, które są doskonale przygotowane, aby rozpocząć życie w nowych domach.