Dzisiaj małe, ale ważne aktualizacje z życia naszej hodowli: Szynka i Zetka pomyślnie przeszły przegląd hodowlany. To dwie przekochane suczki, nasze yin i yang, które dzieli zaledwie kilka miesięcy różnicy i które jako szczenięta wychowywały się razem. I choć każda jest inna, to są dzisiaj najlepszymi przyjaciółkami.
Na szczegóły hodowlane jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie, ale ogromnie cieszymy się, że obie dziewczyny bardzo podobały się oceniającej je sędzinie. Pani Elżbieta Chwalibóg doceniła w Zetce m.in. główkę i uszka, piękną linię górną, doskonały obrys klatki piersiowej i kondycję. O Szyneczce natomiast usłyszeliśmy, że jest elegancka, z piękną głową z niskim stopem, doskonałą długą szyją i linią grzbietu.
Oprócz nowych suczek z uprawnieniami, mamy jeszcze jeden ważny powód do radości. Zakończyliśmy badania DNA wszystkich naszych młodych psów pod kątem najważniejszych chorób genetycznych występujących w rasie. Oznacza to, że na ten moment mamy przebadane całe stado, na wszystko co tylko możliwe. W pierwszej połowie września otrzymaliśmy ostatnie wyniki badań wykonanych przez Veterinary Genetics Laboratory UC Davis w Kalifornii oraz w ramach panelu MyDogDNA, należącego do amerykańskiego Wisdom Panel.



